Polskie Linie Kolejowe zakończyły usuwanie uszkodzonych wagonów, które po lipcowym wykolejeniu pociągu towarowego pozostawały przy brzegu oraz częściowo w korycie rzeki Poprad w rejonie Wierchomli. To ostatni etap prac związanych z katastrofą kolejową na trasie prowadzącej do Krynicy-Zdroju.
Jak poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., wszystkie wagony znajdujące się przy rzece oraz częściowo w jej korycie zostały już usunięte. Do wykonania prac wykorzystano ciężki sprzęt ustawiony na brzegu Popradu.
Roboty prowadzono wyłącznie w ciągu dnia i od strony słowackiej, dzięki czemu nie było potrzeby ingerowania w ruch kolejowy. Wszystkie uszkodzone wagony zostały wycofane z eksploatacji.

PKP PLK podkreślają, że działania realizowano na podstawie uzyskanych decyzji administracyjnych oraz zgodnie z obowiązującymi wymogami bezpieczeństwa. Zastosowana technologia pozwoliła sprawnie usunąć wagony z rejonu rzeki bez wpływu na kursowanie pociągów.
Do wykolejenia pociągu towarowego doszło 17 lipca w rejonie Wierchomli. Część wagonów wypadła z torów, a dwa z nich znalazły się w nurcie Popradu. Ruch kolejowy został przywrócony 21 lipca po zakończeniu napraw infrastruktury. Obecnie okoliczności zdarzenia nadal wyjaśniają prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.
źródło: PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
