Ruch pociągów w kierunku Krynica-Zdrój został wstrzymany po wykolejeniu pociągu towarowego w rejonie Wierchomli Wielkiej i Łomnicy-Zdroju. Do zdarzenia doszło w piątek 17 lipca po południu na linii kolejowej nr 96 w Dolinie Popradu. Na czas utrudnień przewoźnicy uruchomili autobusową komunikację zastępczą.
Do wykolejenia doszło przed godziną 16 na pograniczu Wierchomli Wielkiej i Łomnicy-Zdroju. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn z torów wypadło kilka wagonów towarowych typu węglarka, a co najmniej dwa z nich znalazły się w rzece Poprad.
PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że wykoleiło się sześć pustych wagonów składu jadącego z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla.
Linia pozostaje nieprzejezdna
W związku ze zdarzeniem całkowicie wstrzymano ruch pociągów na odcinku Wierchomla – Piwniczna linii kolejowej nr 96. To jednotorowy fragment trasy prowadzącej w kierunku Krynica-Zdrój i granicy ze Słowacją. Za pociągi POLREGIO oraz PKP Intercity kursują autobusy zastępcze.
Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych przekazał, że obecnie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. – Służby ustalają przyczyny zdarzenia i prowadzą działania mające na celu przywrócenie przejezdności linii. Dotychczas nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Burmistrz o utrudnieniach
Do zdarzenia odniósł się również burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie poinformował. – W związku z tym przez najbliższe godziny linia kolejowa w kierunku Krynicy-Zdroju oraz w kierunku przeciwnym będzie nieprzejezdna. Podróżni powinni liczyć się z utrudnieniami i śledzić bieżące komunikaty przewoźników dotyczące zmian w kursowaniu pociągów.

