W środę wieczorem Krynicę-Zdrój wstrząsnął wybuch gazu, do którego doszło w jednym z mieszkań komunalnych przy ulicy Pułaskiego. W wyniku zdarzenia poważnie ranny został 60-letni mężczyzna, który śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafił do szpitala. Pozostali mieszkańcy budynku zostali ewakuowani, a dziewięć osób znalazło tymczasowe schronienie w siedzibie Grupy Krynickiej GOPR.
Do wybuchu doszło w środę, 22 października, około godziny 22. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz ratowników medycznych. Jak poinformowała nadkomisarz Justyna Basiaga, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, z budynku ewakuowano trzynaście osób. – Jedna z nich, 60-letni mężczyzna, została poważnie poparzona i śmigłowcem LPR przetransportowana do szpitala – przekazała rzeczniczka sądeckiej Policji.
Służby ratunkowe zabezpieczyły miejsce zdarzenia i przez wiele godzin prowadziły czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Z ustaleń wynika, że przyczyną wybuchu mogła być nieszczelna instalacja butli gazowej, z której ulatniający się gaz nagromadził się w pomieszczeniu, powodując eksplozję.
Budynek wyłączony z użytkowania
Siła wybuchu była na tyle duża, że naruszyła konstrukcję kamienicy. Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął decyzję o natychmiastowym wyłączeniu budynku z użytkowania. Mieszkańcy nie mogą wrócić do swoich domów, dopóki nie zostaną przeprowadzone niezbędne ekspertyzy i naprawy.
– Na miejscu przeprowadzone zostaną kontrole, które pozwolą określić zakres koniecznych prac, by przywrócić budynek do użytkowania – poinformował burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba.
Pomoc dla poszkodowanych mieszkańców
Już w nocy po zdarzeniu władze Krynicy-Zdroju zapewniły ewakuowanym mieszkańcom tymczasowe schronienie. – Zorganizowaliśmy autobus i przewieźliśmy dziewięć osób do siedziby Grupy Krynickiej GOPR, gdzie udało się wynająć pokoje. Dwie osoby znalazły lokum na własną rękę – przekazał burmistrz Ryba.
Władze miasta zapowiadają szybkie działania zmierzające do remontu uszkodzonego budynku i umożliwienia mieszkańcom powrotu do swoich domów. Dokładne przyczyny i okoliczności wybuchu ustalane są w toku prowadzonego postępowania.
