Przejdź do treści

W Krynicy-Zdroju ma stanąć największy aquapark w Polsce

W Krynicy-Zdroju ponownie rozgorzała dyskusja o budowie aquaparku. To temat, który regularnie wraca do lokalnych rozmów od blisko dziesięciu lat, ale dopiero teraz projekt ma za sobą decyzje planistyczne pozwalające wejść na kolejny etap. Rada miejska przyjęła zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego, a inwestor – spółka Aqua Krynica – przygotowuje dokumenty potrzebne do uzyskania decyzji środowiskowej.

Tym razem skala planowanego obiektu jest większa niż kiedykolwiek. Na terenie sześciu hektarów, gdzie działał kiedyś ośrodek „Gromada”, ma powstać ogólnodostępny aquapark, duży hotel oraz całoroczny stok narciarski na dachu. Według zapowiedzi inwestora byłby to pierwszy taki obiekt w Polsce.

Powrót do marzeń sprzed 2018 roku

Dla wielu mieszkańców dzisiejsze zapowiedzi brzmią znajomo. W 2018 roku prezentowano już koncepcję krynickiego aquaparku – wtedy w zupełnie innej lokalizacji, przy hali lodowej. Projekt zakładał wykorzystanie nadwyżki ciepła z agregatów chłodzących lód do ogrzewania basenów, co miało znacząco obniżyć koszty utrzymania obiektu. Pokazywano wizualizacje basenu sportowego, rozbudowanej części rekreacyjnej, saun oraz zjeżdżalni. Ówczesny plan nigdy jednak nie wyszedł poza etap projektowy.

Dzisiejsza inwestycja jest inna, ale sama idea – uzupełnienie oferty miasta o całoroczny park wodny – pozostała taka sama. Tym razem to teren dawnej „Gromady” został wskazany jako jedyne miejsce, w którym takie przedsięwzięcie jest dopuszczone planistycznie.

Słowa burmistrza i determinacja inwestora

W styczniu 2024 roku burmistrz Piotr Ryba podkreślał, że spółka Aqua Krynica pracowała nad projektem znacznie wcześniej, jeszcze przed finalnym zakupem terenu.

– Gmina Moja Krynica doczeka się inwestycji, której do tej pory nie było na Sądecczyźnie. Inwestor, mimo że zakupu dokonał w grudniu 2023 roku, już od dłuższego czasu opracowywał koncepcję budowy kompleksu hotelowo-rekreacyjnego w Dolinie Czarnego Potoku. To pokazuje jego determinację – mówił burmistrz.

Za przygotowaną koncepcją stoi architekt Mariusz Szczuraszek, autor wielu dużych obiektów rekreacyjnych w kraju. W Krynicy przewidział m.in. baseny kryte i zewnętrzne, strefę rekreacji, przestrzenie wypoczynkowe oraz hotel położony wyżej niż część basenowa, by wykorzystać naturalne nachylenie terenu.

Projekt budzi zarówno nadzieje, jak i obawy

Z jednej strony miasto liczy, że obiekt przyciągnie dodatkowych gości poza sezonem i pozwoli wypełnić lukę w ofercie rekreacyjnej. Szacunki mówią nawet o wzroście liczby odwiedzających do dwóch milionów rocznie. Przedsiębiorcy związani z branżą usługową widzą w tym szansę na większy ruch i nowe miejsca pracy.

Z drugiej – mieszkańcy wskazują na realne problemy, które istnieją już dziś. Czarny Potok bywa zakorkowany, a parkowanie w wielu miejscach jest trudne. Pojawiają się pytania o to, czy dodatkowe kilkaset samochodów dziennie nie sparaliżuje okolicy. W sieci przybywa komentarzy, w których kryniczanie zwracają uwagę na konieczność równoległego rozwiązania kwestii komunikacyjnych, zanim miasto wpuści tu tak duży ruch.

Co dalej?

Inwestor jest obecnie na etapie przygotowywania wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Jeśli wszystkie formalności pójdą zgodnie z planem, kolejnym krokiem będzie projekt budowlany i procedura uzyskania pozwolenia na budowę. Dopiero wtedy możliwe będzie określenie harmonogramu prac.

Teren „Gromady” jest już ogrodzony, a przygotowania do rozbiórki trwają, choć wiele szczegółów nie jest jeszcze ujawnianych.

Na razie mieszkańcy pozostają w oczekiwaniu. Jedni są ostrożnie optymistyczni, inni sceptyczni, bo historia uczy, że plany budowy aquaparku w Krynicy-Zdroju wielokrotnie wyglądały imponująco, zanim rozmyły się w realiach. Tym razem jednak inwestor dysponuje terenem, plan miejscowy dopuszcza budowę, a dokumenty są przygotowywane – co sprawia, że projekt jest bliżej realizacji niż kiedykolwiek wcześniej.